Dzisiejsze auta potrafią "zapamiętać" pozycję kierownicy i ustawienia fotela swych użytkowników. Jednak naukowcy, którzy pracują w ramach badawczego DRIVSCO wymagają od aut przyszłości o wiele więcej. Pracują nad systemem, dzięki któremu samochód nauczy się rozpoznawać niebezpieczne sytuacje na drodze i ostrzeże przed nimi kierowcę. Aby było to możliwe, auto musi być wyposażone czujniki, kamery na podczerwień, procesory graficzne i algorytmy uczenia się. Prototyp takiego pojazdu został już zbudowany przez niemieckiego uczonego Florentina Woergoettera i jego kolegów. "Chcieliśmy stworzyć system, który uczy się prowadzić w ciągu dnia, korelując z działaniami podejmowanymi przez kierowcę" - opowiada Woergoettera cytowany przez serwis Alphagalileo. "Potem, nocą system mógłby się zakręt+, zakręt, którego człowiek - kierowca nie zdążył jeszcze zauważyć" - wyjaśnia założenia projektu naukowiec.
Naukowcy niemieccy potwierdzili powszechnie znaną i zakładaną prawdę: kobiety płaczą częściej, dłużej i bardziej dramatycznie, niż mężczyźni. którzy zebrali wyniki różnych badań na ten temat, kobiety płaczą średnio 30-64 razy w roku, zaś razy. Płacz mężczyzn trwa statystycznie 2-4 minut, podczas gdy kobiety ronią łzy średnio przez około 6 minut, a w 65% przypadków przechodzą w spazmatyczny szloch. Aż do 13 roku życia nie ma różnic pomiędzy długością i częstością płaczu wśród dziewcząt i chłopców. Badania wykazały również, że kobiety płaczą głównie pod wpływem wspomnień lub trudnych problemów, natomiast dla mężczyzn najczęściej spotykanym powodem płaczu jest rozpad związku lub współczucie.
Mężczyźni, którzy wcześnie łysieją sa mniej zagrożeni rakiem prostaty - informuje pismo "Cancer Epidemiology". Badania na 2000 mężczyzn w wieku od 40 do 47 lat (połowa z nich cierpiała na raka prostaty) przeprowadzili naukowcy z University of Medicine. Jak się okazało, mężczyźni z wysokim poziomem męskiego hormonu - testosteronu, którzy wcześnie (około trzydziestki) zaczynali łysieć, byli w mniejszym stopniu zagrożeni rakiem prostaty - występował on u nich rzadziej o 29 do Widoczne łysienie pojawia się przed 30. rokiem życia u 25-30 procent mężczyzn, połowa traci włosy przed prowadzi zbyt wysoki poziom działającego na mieszki włosowe dihydrotestosteronu (DHT), który powstaje z męskiego hormonu-testosteronu. Wyższy poziom testosteronu we krwi zwiększa także ilość krążącego w organizmie DHT. Choć od dawna wiadomo, że testosteron może sprzyjać i w jego leczeniu stosuje się leki obniżające poziom testosteronu, jak wynika z nowych badań, poziom dzieciństwa może chronić przed tym samym rakiem.
Naukowcy odkryli w jaki sposób pszczoły organizują przeprowadzkę całego roju do nowego ula. Pszczele przeprowadzki są świetnie zorganizowane. W jednej chwili do odlotu zbiera się większość pszczół-robotnic wraz z królową. Cały rój przenosi się wspólnie w nowe miejsce. Skąd jednak wszystkie owady wiedzą, kiedy i dokąd się udać? Naukowcy z Cornell University w Nowym zagadkę. Wyniki swoich badań opisali na łamach czasopisma "Behavioral Ecology and Sociobiology". "W naszych badaniach chcieliśmy ustalić, które pszczoły są odpowiedzialne za zorganizowanie tego masowego eksodusu i jak udaje im się zorganizować ten proces w tak skuteczny sposób" - wyjaśnia kierująca badaniami dr Juliana Rangel, cytowana przez portal BBC News. Naukowcy odkryli, że przeprowadzkę inicjuje mała grupa wyspecjalizowanych pszczół. Poszukują one miejsc nadających się do zamieszkania, a gdy je znajdą, dają do przeprowadzki. Na ten sygnał pszczoły przygotowują się do odlotu. Na kolejny - opuszczają ul i kierunku wskazanym przez "zwiadowcę".
Samotność może być równie zaraźliwa, jak pospolite przeziębienie wynika z badań, które przeprowadzili amerykańscy naukowcy - podaje z Uniwersytetów w Chicago, Kalifornijskiego i Harvarda stwierdzili, że osoby samotne wykazują tendencję do dzielenia swej innymi osobami w podobnej sytuacji. Jednak z upływem czasu grono znajomych stopniowo się kurczy. Samotnicy, zanim na tzw. peryferiach sieci społecznej, zaszczepiają swoim bliskim poczucie osamotnienia oraz niechęć do nawiązywania nowych kontaktów - twierdzi Nicholas Christakis z Uniwersytetu Harvarda. Naukowcy przebadali 5 124 ochotników z miasteczka Framingham w stanie Massachusetts. Każdy za zadanie podać nazwiska krewnych i przyjaciół, z którymi utrzymywał względnie stały kontakt. Badanie powtarzano co od roku 1948.